środa, 13 lutego 2013

Ameryka sprawiedliwa? A jej zbrodnie?


Stany Zjednoczone są największym światowym eksporterem broni, prawdziwe żniwa to wojna i wzrastające rządowe zamówienia. Wojny przeważnie wybuchają tam, gdzie powstanie „ognisko zapalne” w jakimś państwie, no i oczywiście w wypadku przekonania o zagrożeniu bezpieczeństwa „jedynej demokracji na Bliskim Wschodzie”.  Przypomnijmy sobie bandycką napaść na ówczesną Jugosławię, kraj został podzielony, a społeczeństwo do dziś skłócone. Za to przy okazji powstała kolejna baza wojskowa USA w Europie – „Bondsteel”, ale czego nie robi się dla „wolności”? Potem Afganistan, Irak, kto następny?
                         W niedzielę stacja TVN-24 pokazała film dokumentalny z serii filmów Ewy Ewart pt. „Faludża – miasto śmierci”… to film, który człowieka „przeszywa na wylot”.
W tym irackim mieście przychodzą na świat straszliwie zdeformowane dzieci. Rodzą się bez kończyn, z uszkodzeniem serca, rdzenia kręgowego, nerek i nie tylko.
Malik Hamdan – Iranka pracująca w Wielkiej Brytanii wypowiadała się w programie BBS… - ”widziałam zdjęcia niemowląt z tylko jednym okiem pośrodku czoła, wyrastającym z czoła nosem, bez kończyn albo z sześcioma palcami u rąk i nóg”. Najwięcej dzieci z „anomaliami” można spotkać w dzielnicy Al.-Dżulan nad Eufratem. Właśnie tam amerykańscy żołnierze w 2004 roku  poddali
Al-Dżulan intensywnym bombardowaniom.
Zostały użyte do tego bombardowania bomby termobaryczne – zwane HAL-FAJER, gdzie po jej wybuchu wytwarza się wysoka temperatura i w obrębie 50 metrów zostaje 10% tlenu – gdzie zapadają się płuca.
 W filmie wypowiadał się major US Army Dr Doug Rokke, który po pierwszej wojnie w Zatoce prowadził operację radioaktywnego odkażania w Iraku, gdzie powiedział - ”zubożony uran zbrodnią przeciwko Bogu i ludzkości”. W jego stuosobowym zespole wszyscy byli zdrowi, a potem za kilka lat 30 członków z jego ekipy zmarło, inni poważnie zachorowali. Fiulm pokazał rodzinę amerykańskiego wojskowego, gdzie bardzo choruje i też urodziło im się dziecko kalekie.
                          Była minister ds. kobiet w rządzie w Bagdadzie, zwróciła się z apelem do Zgromadzenia Ogólnego ONZ o powołanie niezależnego komitetu, który przeprowadzi dochodzenie w sprawie sytuacji w Faludży i pomoże usunąć toksyczny materiał wojenny - po amerykański. Jest jednak wątpliwym, by apel został wysłuchany. Wuja Sama śmiercionośne dziedzictwo pozostanie tam bardzo, bardzo długo, gdyż okres rozpadu zubożonego uranu wynosi 4,5 miliarda lat.
                          Dziś matki, ojcowie, a szczególnie chore dzieci powinni głośno krzyczeć, a do tego światowa społeczność w tym krzyku pomóc,  by ten krzyk dotarł do Białego Domu.
Nie potrafię do dziś zrozumieć, za co i dlaczego Obama dostał Nagrodę Nobla???
Ja nie zdołałam znaleźć tego filmu, ale z dobrze poinformowanych źródeł dowiedziałam się, że został przyblokowany i ukryty przed oczami świata.
ewilan


Umieją grać, czy tylko tasować?

„ SĄ TACY ,KTÓRZY UMIEJĄ TASOWAĆ KARTY, LECZ NIE UMIEJĄ GRAĆ”. (Francis
Bacon) 1 

 Nie byłem, nie jestem i nie będę fanem obecnie rządzącego ugrupowania politycznego i jego wodza.

Obiektywnie jednak muszę przyznać wodzowi, że mimo kardynalnych błędów politycznych, ekonomicznych i społecznych popełnianych w zarządzaniu Państwem, potrafi bardzo zręcznie wyjść z trudnych dla niego i jego partii sytuacji. Moim zdaniem wynika to z trzech podstawowych przyczyn:
Zdyscyplinowaniu członków jego ugrupowania jak i ugrupowania jego koalicjantów. Bez cudów, że chodzi tu o patriotyzm, dobro państwa i społeczeństwa. Chodzi tu po prostu o jak najdłuższe utrzymanie się „przy korycie” a „a po nas choćby potop”.

 Wódz i jego najbliżsi postawili na to, że posiada on sympatie i poparcie pani Kanclerz a wiec ona nie pozwoli na to by stała im się krzywda. Nic bardziej mylnego. Przecież widoczny jest spadek prestiżu w Unii Europejskiej tej Żelaznej Damy i jej Kraju. Brak w Kraju i Parlamencie prawidłowo działających partii politycznych. Do chwili obecnej, zgodnie ze znanymi mi definicjami trudno mi jest określić, która z istniejących u na partii reprezentuje jaka znaną mi ideologię..

 Bardzo, bardzo chciałbym również wiedzieć ile te partie posiadają członków posiadających legitymacje i płacących składki członkowskie?

 Tu nasuwa się pytanie:
Czy polskie partie opozycyjne mieniące się przedstawicielstwem Narodu spełniają swoja rolę ? 

„Opozycja – ugrupowanie lub grupa ugrupowań, w szczególności partii politycznych, sprzeciwiających się polityce rządu lub większości sejmowej, krytykująca dominujące ideologie czy instytucje:
[1]. Nie narusza przy tym prawa ani zasad gry wyborczej i parlamentarnej
[2]. Opozycja polityczna nie tworzy rządu i dąży do przejęcia władzy.” Natomiast z pewnością 

Koalicja (świadomie lub nie świadomie) realizuje poniżej podana definicję: 
„Jednym ze sposobów walki z opozycją jest proces tworzenia działania pozorowanej (czasem ekstremistycznej) opozycji (parlamentarnej lub pozaparlamentarnej) przez rząd, za pośrednictwem działań służb specjalnych.

Celem procesu jest osłabienie, albo eliminowanie innej opozycji politycznej, działającej zgodnie ze standardami demokratycznego państwa, w celu wzmocnienia i utrzymania władzy sił rządzących.”

  Jak Uważacie ? Czy obecny nasz Rząd, tylko tasuje czy potrafi grać? Czy ugrupowania koalicyjne i opozycyjne działają zgodnie z w/w definicjami ? Czy Palikotowi uda się zwerbować Kwaśniewskiego i utworzyć koalicje partii lewicowych z zarówno działającymi w Parlamencie jak i poza parlamentarnych ?

wtorek, 12 lutego 2013

Znów Kościół przykrył Polską politykę

Ratzinger przysłużył się dwom naszym politykom, jednemu pozytywnie – Palikot, bo przykrył jego niefortunne działania z Wandą Nowicką, drugim jest Jarosław Kaczyński, lecz jemu przysłużył się negatywnie, bowiem przykrył jego konstruktywne wotum nieufności dla rządu z kandydatem na premiera - Glińskim. Było to najnowsze dziecko Jarosława, które tworzył przez dłuższy okres, a tu Ratzinger wywinął mu taki numer swoją abdykacją. Z tego wynika, że Palikot ma większe chody w Watykanie niż Jarosław Kaczyński, bo tylko Januszek skorzystał na tej przykrywce medialnej Ratzingera. Moim zdaniem Ratzinger abdykował, ponieważ po pierwsze - prawdopodobnie pogorszył się jego stan zdrowia, a nie chce umierać na oczach całego świata jak Wojtyła, woli w zaciszu. Wojtyła miał chyba skłonności masochistyczne, uwielbiał cierpieć na oczach innych. Ratzinger ma chyba inną osobowość, i tylko to go odróżnia od Jana Pawła II, bo w działaniach można ich określić tak - Wojtyła cofnął Kościół o lata świetlne, a Ratzinger nie zrobił nic, żeby go pchnąć do przodu. Drugim powodem rezygnacji Ratzingera może być to, że nie dokonawszy niczego wielkiego podczas pontyfikatu chciał przejść do historii papiestwa jako ktoś szczególny, niekonwencjonalny, a że ostatni papież który sam zrezygnował to był Celestyn… któryś tam ok.700 lat temu, więc Ratzinger idąc tą samą drogą samoistnie przechodzi do historii papiestwa jako drugi papież, który sam ustąpił z Piotrowego stolca. To są chyba te dwa powody dla których Beniu ustąpił z lukratywnego stanowiska.
ewilan

poniedziałek, 11 lutego 2013

Dzieci przed sądem...za obrazę uczuć religijnych?

         Dwóch egipskich chłopców stanie przed sądem za wyrażanie „pogardy dla islamu i obrazę Koranu”. 9-cio i 10-ciolatek mieli, bawiąc się podrzeć strony Koranu….To przecież tylko dzieci. Nie do końca wiedzą o co ta cała awantura. Nie potrafią nawet rozróżnić Koranu od Biblii lub jakąkolwiek inną świętą księgą – powiedział Karam Gabriel – adwokat oskarżonych, którego cytuje radio watykańskie. Chłopcy aresztowani pod koniec września zostali wypuszczeni kilka dni później po licznych protestach koptyjskich chrześcijan. Decyzja o uwolnieniu nie oznacza jednak wycofania zarzutów. Sprawa, której terminu jeszcze nie podano, ma być rozpatrywana przed sądem w Beni Suef. W zeszłym miesiącu skazał on matkę i jej siedmioro dzieci na 15 lat więzienia za konwersję na chrześcijaństwo. (za gaz.Nasz Dziennik, Nd. godz.21:45)
          I jak tu nie krzyczeć, wrzeszczeć, wściekać się! Ten krzyk to powinien słyszeć cały świat! UNICEF zajmujący się niesieniem pomocy dzieciom na całym świecie,  polegającym na dostarczaniu żywności, odzieży i środków medycznych, również powinien zająć się i w takich sprawach jak wyżej.
          Niestety, tak się kończy, gdy sekty i religie mają zbyt duży wpływ na życie społeczeństwa. W Polsce też ludzi skazuje się za tzw. obrazę uczuć religijnych. Jak widać to samo, tylko na mniejszą skalę, ale wszystko być może przed nami.

ewilan

piątek, 8 lutego 2013

MOWA NIENAWIŚCI

Uwaga!!!! Jestem winien wyjaśnienie, ten tekst ja tylko wklejałem, natomiast Autorem tekstu jest MIRGAL.

Od pewnego czasu nasze pseudo elity polityczne rozpoczęły następne „igrzyska dla społeczeństwa” o wprowadzenie ustawy o zakazie stosowania „mowy nienawiści”. Określenie to zostało wprowadzone i rozpowszechnione na całym świecie przez organizacje zajmujące się ochroną praw człowieka przez organizacje: Open Society Institute, Amnesty International, Human Rights, Watch, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Anti – Defamation, ………….. i przyjętą przez wiele państw (miedzy innymi Polskę) poprzez wprowadzenie zakazów prawnych jej stosowania. Przypomnę wam w skrócie definicję: Mowa nienawiści (z ang. Hale speech) jest to znieważanie, pobudzenie, rozbudzanie nienawiści wobec pewnej osobie, grupie osób, lub innego wskazanego przez mówcę podmiotu. Jest to rozpowszechnianie antyspołecznych uprzedzeń i dyskryminacji poprzez: rasizm, ksenofobie, szowinizm, seksizm, transfobie, homofobie, ateizm światopogląd …. Itp. Przypomnę Wam również kilka podstawowych cech tej mowy: >werbalizm (bełkot językowy) >używanie wyrażeń wartościujących pejoratywnych (obraźliwych, kolokwialnych, wulgarnych lub werbalnych) >dogmatyczność, apodyktyczność, autorytaryzm, przywiązanie do głoszonych przekonań >błędy logiczne, argumenty nierzeczowe, nieuczciwe chwyty retoryczno – erystyczne >manipulowanie lub pomijanie faktów przeczących postulowanym tezom itd. Itp.

  Dlaczego ja obywatel Polski protestuje przeciw wprowadzeniu nowej ustawy, która jedynie podsyci toczącą się od przeszło dwudziestu lat wojnę Polsko – Polską?

>ponieważ w Polsce znieważanie, nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym, etnicznym, wyznaniowym jest zabroniona i karalna zgodnie z art. 256 i 257 Kk. Nie istnieją przepisy Kk chroniące osoby o orientacji psychoseksualnej lub tożsamości płciowej. 
>ponieważ wprowadzana ustawa ta ma zakneblować zarówno osoby prywatne jak i mass media w tym również internetowe (nasze Fo, również)

 Kto podsyca tą polsko – polska wojenkę, ano nasi wszelkiej maści politykierzy i nasi wybrańcy narodu, że wymienię tylko dwa przykłady:
>Przywódcy dwóch największych partii prawicowych, którzy od wielu lat "rozgrywają emocje społeczne, po to, by od nowa polaryzować scenę polityczną między tymi partiami". - Ze strony Tuska mamy do czynienia z całkowitym cynizmem, a ze strony Kaczyńskiego - jak zwykle z obsesjami.
>Nie tak dawno na posiedzeniu plenarnym Sejmu, posłanka PiS „pani profesor” wyższej uczelni do przemawiającego z trybuny sejmowej posła krzyknęła „Spierdalaj…..” .

 W ostatnich dniach ta sama „profesor” rozpoczęła „walkę” z projektem ustawy o związkach partnerskich. Kto z Was słuchał tych wystąpień to łatwo zorientuje się, że spełniały one, w/w cechy mowy nienawiści Oto tylko dwa przykłady, że „Ryba psuje się od głowy” i świetlany przykład dla nas.

  Bardzo często nazywany jestem „komuchem”. Oczywiście, że chciałbym nim być. Jestem tylko i wyłącznie człowiekiem lewicy. Oburza mnie, że posłowie naszego Sejmu zrównali idee Komunizmu z faszyzmem. Profesor Kotarbiński mówił, że: „Komunizm to system społeczny, w którym społeczeństwo jako całość jest właścicielem wszystkich dóbr i wszyscy jego członkowie pracują dla dobra grupy, zgodnie ze swymi umiejętnościami. W zamian grupa daje każdemu członkowi tyle dóbr, ile on potrzebuje. Należy jednak powątpiewać, czy taki system rzeczywiście kiedykolwiek istniał na dużą skale. Idea komunistyczna ma długa historię Jej początki można znaleźć już w Państwie Platona „.     MIRGAL

środa, 6 lutego 2013

Sala sejmowa bez religii

Śmieszą, drażnią i wnerwiają mnie nasi prawicowi parlamentarzyści, którzy podczas głosowań nad ustawami społeczno-światopoglądowymi jak  związki partnerskie, aborcja, in vitro, etc. powołują się na swoje sumienie. Szanowni posłowie, wchodząc na salę obrad, swoje poglądy i religie powinniście zostawiać na zewnątrz, jak zabłocone buty przed wejściem do salonu. Nikt im nie zabrania mieć swojego sumienia, swoich poglądów, swojej religii, ale każdy poseł wchodząc do Sejmu powinien „to swoje” zostawić za drzwiami. Reasumując, gdy danemu delikwentowi sumienie nie pozwala na dokonania aborcji, to jej nie dokona. Tak samo  in vitro i związki partnerskie. Przecież przymusu nie ma, ale ci, którzy chcą żyć według innych wartości, którym sumienie pozwala na takie działania, powinni mieć do tego prawo, i żaden nawiedzony parlamentarzysta nie ma prawa obligatoryjnie im tego zakazać. Wymuszanie na innych zachowań, które są zgodne tylko z ich poglądami, a nie poglądami tych, których to prawo dotyka jest niemoralne, i politycy którzy takie zakazy wprowadzają właśnie są bez sumienia, to tylko cynizm przez nich przemawia. Pawłowicz, Żalek, Gowin i im podobni zdają się nie rozumieć problemu na temat seksualności człowieka, opierają się na stereotypach. Nie znając tego zagadnienia mają problemy z wyartykułowaniem swoich racji, stąd taki ich bełkot bez składu i ładu, podpierając się Konstytucją jak mantrą, która jest w tym zakresie obiektywna, tzn. według jej zapisu, nawet art.18 na który tak namiętnie się powołują pozwala na związki partnerskie. Konstytucję należy czytać tak, jak kiedyś powiedział… chyba Rakowski, że co nie jest zabronione jest dozwolone, a w konstytucji nie ma zakazu tworzenia związków partnerskich. Do takich zaściankowych polityków to nie dociera, bo dla nich NIE dla samego NIE jest szczytem intelektu, na więcej ich nie stać.
 O sumieniu Krk nie wspominam, bo ta instytucja od dawna nie wie, co to jest sumienie, zatracili je od początku swojego powstania. Historia pokazuje, że Krk, a sumienie to są dwa odrębne byty, nigdy nie miały, nie mają i mieć nie będą punktów stycznych, bo rozchodzą się ze sobą na każdym szczeblu. Ale żeby się o tym przekonać, to należy chociaż odrobinę wgłębić się w historię Krk, pełną mordów, krwi i wyzysku - to jest właśnie prawdziwe oblicze Krk.
Na zakończenie pytam….jak długo będziemy żyć w zaściankowym państwie i jak długo będą nam dyktować i mówić jak mamy żyć???

poniedziałek, 4 lutego 2013

W PKP to jest życie


„Człowiek szlachetny nie szafuje obietnicami, lecz czyni więcej, niż przyrzekł”.  (Konfucjusz)

     W ostatnich dniach toczy się spór miedzy kolejarzami a holdingiem Grupa Kapitałowa PKP SA zarządzającą (jeżeli dobrze liczę) dwunastoma przedsiębiorstwami, które zawłaszczyły sobie majątek należący od 1923 roku do Państwa a tym samym do Narodu polskiego.
     Przedsiębiorstwo, które powstało 20 lat przed opublikowaniem przez Marksa słynnego zdania: „Widmo krąży nad Europą – widmo komunizmu”.

Aby było śmieszniej to powstało ono za aprobatą i przy pomocy: cara rosyjskiego, cesarza pruskiego, oraz cesarza austrowęgierskiego. Nie mogło więc być spuścizną po komunizmie.
     Duża część przywilej jaką mieli kolejarze była więc im przyznana przez tych monarchów. Następną część przywilej była przyznana przez powstałe po I wojnie światowej rządy II Rzeczypospolitej. Mimo szalejącego w świecie wielkiego kryzysu w latach 30 –tych, którym była objęta również Polska, nabytych praw im nie zabrano. Również w PRL – u  szanowano te przywileje. 

     Przypomnę tylko naszym pseudo historykom z elit rządzących historię kolei na terenie zaboru rosyjskiego czyli Królestwa Kongresowego.

     W 1840 roku postanowiono rozpocząć budowę Kolei Warszawko – Wiedeńskiej.
Mimo rozbudowanej w Rosji carskiej biurokracji. Mimo nie istniejącej wtedy a znanej nam technizacji, oddano już w 1848 roku  328 km na odcinku Warszawa – Kraków. W ten sposób uzyskano przez Wrocław połączenie z Wiedniem, natomiast przez Gliwice z Dreznem.
     W 1862 roku oddano do użytku połączenie z Warszawy przez Łowicz i Kutno do Aleksandrowa Kujawskiego, leżącego na granicy zaborów rosyjskiego i pruskiego, uzyskując połączenie z Berlinem.

     W tym samym czasie, by zapewnić kolejom kadry uruchomiono w Warszawie Kolejowa Szkołę Techniczną.    

     W 1912 roku car rosyjski, biorąc przykład z cesarzy austrowęgierskiego i pruskiego upaństwowił linie kolejowe istniejące na terenie jego zaboru. 

     Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku w utworzonym Ministerstwie Komunikacji, utworzono Sekcje Kolejowa Polskich Kolei Państwowych,  której zadaniem było przejęcie kolei od zaborców i zinwentaryzowanie majątku.

W 1921 roku powołano Państwową Radę Kolejową, którą kierował Minister Komunikacji a sieć kolejową podzielono na dziewięć okręgów.

Na wniosek Józefa Piłsudskiego ówczesny Prezydent Ignacy Mościcki powołał  przedsiębiorstwo państwowe PKP. 

     W 1945 roku ówczesna Rada Ministrów  przejmuje PKP, uznaje jego dotychczasowy system organizacyjny 
-     Przez 64 lata PKP budowało, rozbudowywało się i przynosiło dochody polskiej grupie kapitałowej
-      Przez  3 lata PKP  przynosiło dochody cesarstwu rosyjskiemu
-      Przez 21 lat PKP budowało, rozbudowywało się i przynosiło dochody II Rzeczypospolitej (sanacyjnej).
-     Przez  45 lat PKP budowało, rozbudowywało, modernizowało się i przynosiło dochody PRL – owi 

     Jak kształtowało się zatrudnienie pracowników PKP w poszczególnych latach swego istnienia:
                                                                            W 1919 roku 118 tys. Pracowników
                                                                                 1938    „    215   „           „
                                                                                  1946    „   342    „           „
                                                                                  1972     „  358    „           „
                                                                                  1990     „   340   „           „
                                                                                 ==========================
                                                                                   2010     „     90   „           „
     W 1982 roku sieć kolejowa wynosiła 24.214 km w tym 7.882 km trakcji elektrycznej.
                            Przewóz pasażerów wynosił 1.041.800 tys. Osób.
                           Przewóz masy towarowej wynosił 404.200 tys. Ton.

     W latach od 1948 – 1990 zarządzało PKP kolejno 4 dyrektorów czyli każdy zarządzał średnio 10 lat.

     W latach od 1990 -  2012 zarządzało holdingiem 9 dyrektorów czyli średnio z każdy z nich „rządził” - 2 lata.

     W chwili obecnej holdingiem zwanym „chmurnie i durnie”  Grupa Kapitałowa PKP SA  zarządza:

>   1 Dyrektor Naczelny
>  21 Dyrektorów Departamentów
>  25 Zastępców dyrektorów departamentów
>   7 Dyrektorów zarządzających
>  66 Naczelników
>  17 kierowników zespołów eksperckich

Dyrektor Naczelny pobiera wynagrodzenie w wysokości 59 tysięcy miesięcznie + premie w wysokości półrocznego wynagrodzenia.

     W skład holdingu wchodzi 16 wyodrębnionych przedsiębiorstw, zarządzających poszczególnymi elementami majątkowymi kolei. 

     Przez 140 lat istnienia PKP, począwszy od grupy kapitałowej a następnie władze państwowe, dbały o swój „układ krwionośny”  na terenie Kraju. Hołubił przy tym pracowników zatrudnionych przy prawidłowym działaniu tego układu. Pracownicy kolei, którym stwarzano w miarę dobre i systematycznie unowocześniane warunki pracy swoją perfekcją i dobrze wykonywana pracą doprowadzili do tego, że PKP, było jednym z lepszych przedsiębiorstw w Europie.

 W okresie międzywojennym mówiono, że zgodnie z punktualnością kolei można ustawiać zegarki. Maszynista na kolei pobierał wynagrodzenie w wysokości jednej trzeciej wysokości poborów Dyrektora Okręgu Kolejowego.

Każdy zatrudniony na kolei otrzymywał: Umundurowanie letnie, zimowe i robocze. Deputat węglowy. Bilety na bezpłatny przejazd kolejowy dla siebie i rodziny. Bezpłatna opiekę medyczną  i sanitarną dla siebie i swej rodziny zakładowej służby zdrowia. Mieszkanie i pomoc w budowie domku jednorodzinnego…………………..

     Bardzo duża część kolejarzy stanowili pracownicy, których Dziadkowie rozpoczynali nie pracę, ale jak to określali ale służbę w PKP. To właśnie Oni  tworzyli w tym przedsiębiorstwie atmosferę. Oni spowodowali, że przedsiębiorstwo selekcjonowało kandydatów do pracy w PKP. 

     Jestem prawie pewien, że powodem likwidacji dużych przedsiębiorstw była likwidacja silnej organizacyjnie Klasy Robotniczej.
     Jestem również przekonany, że aktualnie toczona akcja odebrania kolejarzom i nauczycielom ich nabytych praw jest kontynuacja dwóch  jeszcze pozostałych, silnych organizacji pracowniczych. 

     A Wy jak uważacie ?

Proszę o ocenę w szkolnych stopniach tego materiału !